Artykuły zamieszczone i dostępne w serwisie IMPERIUM OSMAŃSKIE były już czytane lub też tylko przeglądane aż 285445 razy!
Serwisy Historyczne
Jeżeli serwis ten jest warty uwagi i godny polecenia, to wypromuj go na powyższych top listach stron www.
Ranking - Zagłosuj !!!
Zasoby Serwisu
Zarejestrowanych:
806
Dodanych Komentarzy:
27
Ilość Newsów:
47
Kategorii Artykułów:
10
Ilość Artykułów:
35
Foto Albumów:
2
Ilość Zdjęć:
50
Kategorii Linków:
8
Ilość Linków:
22
Kategorii Download:
4
Plików w Download:
9
Krótko o serwisie
Serwis zahaczony o serwer :
Najlepiej serwis przeglądać w rozdzielczości ekranu wynoszącej 1024x768
Trucizna dla spamu !!!
Premiera serwisu w sieci miała miejsce w dniu: 25.01.2005
Rocznice Serwisu
Pozostało jeszcze tylko ...
... do już siódmych naszych urodzin.
Prenumerata !!!
Dopisz do listy
Usuń z listy
Polsko-Tureckie bitwy
Chocim - w pd.-zach. części Ukrainy, nad Dniestrem
I. bitwa (02.09 - 09.10.1621) - wojna polsko-turecka (1620-1621)
Siły polsko-kozackie: wojska polskie - ok. 30.000 żołnierzy (18.000 jazdy, 12.000 piechoty), dca hetman Jan Karol Chodkiewicz; wojska kozackie - ok. 25.000 piechoty, dca hetman kozacki Piotr Konaszewicz-Sahajdczany; artyleria: 50 dział. Ogólne naczelne dowództwo nad całością wojsk: hetman wielki litewski J.K. Chodkiewicz. Siły turecko-tatarskie:
Łącznie ok. 100.000 żołnierzy, 62 działa (w tym: 15.000 Tatarów, 5.000 Mołdawian, 6.000 Wołochów), dca: sułtan Osman II i wielki wezyr: Husejn Pasza.
Rzeczpospolita zaniepokojona klęską pod Cecorą wystawiła do wojny z Turcją nową armię, której dowództwo powierzono hetmanowi litewskiemu J.K. Chodkiewiczowi. Połączona armia polsko-kozacka (55.000) skoncentrowała się pod Chocimiem.
Chodkiewicz pod osłoną konnych patroli przystąpił 20.08. do umacniania przedmościa chocimskiego trzema obozami. Obóz sił głównych osłonięty był łańcuchem szańców, z zamkiem chocimskim na tyle, otoczonym ciągłym wałem w kształcie półksiężyca, opierającym się z obu stron o Dniestr.
W lewo znajdował się obóz Kozaków, nieco z przodu obóz lisowczyków. Obrona umocnień sił głównych dzieliła się na 3 odcinki: prawy - regimentarza St. Lubomirskiego, centralny - królewicza Władysława i lewy - hetmana J.K. Chodkiewicza. Wydzielono też odwód.
Już 31.08. jazda turecka straży przedniej uderzyła na Kozaków chcąc odciąć ich od sił polskich. 02.09. nadciągnęły siły główne armii turecko-tatarskiej. Piechota turecka pod osłoną dział zaatakowała słabo jeszcze umocniony obóz kozacki. Kozacy wsparci piechotą i jazdą polską odparli atak. Także odparty został atak 03.09. na odcinek Lubomirskiego.
04.09. Turcy ponowili szturm na obóz Kozaków, ale Polacy znów pospieszyli im z pomocą, atak odpatro, zdobywając i niszcząc wiele dział. Tymczasem Tatarzy przeprawili się wpław przez Dniestr i odcięli dowóz żywności z Kamieńca. 07.09. Turcy znienacka wtargnęli na odcinek Lubomirskiego, ale polski kontratak odrzucił ich, a wieczorem odparte zostało ogniem piechoty i szarżą husarii ogólne natarcie.
Do 14.09. Turcy zbudowali prowizoryczny most na Dniestrze, tym samym przerywając komunikację z Kamieńcem, przeprawili na północny brzeg część dział i zaczęli ostrzał obozu kozackiego od tyłu, a 15.09. ogólny atak turecki odparto ogniem piechoty i artylerii. 23.09. w przeddzień swojej śmierci, Chodkiewicz przekazał dowództwo Lubomirskiemu.
Brak żywności, paszy, amunicji oraz dezercja coraz bardziej pogarszały położenie obrońców. 25.09., gdy Lubomirski skracał linie obronne, Turcy znów uderzyli i ponownie zostali odparci. 28.09. siły tureckie przeprowadziły kolejny, ostatni szturm na pozycje oblężonych, który i tym razem został odparty.
Obie strony były wyczerpane i zgodziły się na rokowania, w wyniku których 09.10. Polska uznała władzę zwierzchnią Turcji nad Mołdawią. 10.10., następnego dnia po zakończeniu rokowań, Turcy rozpoczęli odwrót. Obrona Chocimia była największą w dziejach dawnej Polski operacją obronną, największą wojną pozycyjną tamtych czasów w Europie.
Straty polsko-kozackie: ok. 7.400 żołnierzy polskich (w tym ok. 5.000 zabitych i zmarłych z ran); ok. 6.000 Kozaków (w tym ok. 4.500 zabitych i zmarłych z ran). Straty turecko-tatarskie: łącznie ok. 40.000 (w tym: 14.000 zabitych i 14.000 zmarłych wskutek ran i chorób)
II. bitwa (10/11.11.1673) - wojna polsko-turecka (1672-1676)
Siły polsko-litewskie: łącznie ok. 30.000 żołnierzy, 65 dział (15.000 jazdy, w tym 1.700 husarii, 15.000 piechoty), dca hetman wielki koronny, Jan Sobieski. Siły tureckie: około 30.000 żołnierzy, 50 dział (w tym ok. 20.000 piechoty), dca bejlerbej Sylistrii, Husejn Pasza
Na początku lipca Husejn pasza wraz z wojskami swojej prowincji zajął dawny warowntobóz polski pod Chocimiem na prawym brzegu Dniestru, którego tyły osłaniała rzeka. Most zapewniał mu komunikację z Kamieńcem i zabezpieczał ewentualny odwrót.
Stopniowo jego oddziały wzmacniano. Jednocześnie w pobliskim Kamieńcu Podolskim stanął silny, 10.000 garnizon pod wodzą Halila paszy. Oczekiwano także na przybycie posiłków (ok. 8.000) prowadzonych z południa przez bejlerbeja Aleppo (dziś Haleb w Syrii) Kapłana Mustafę Paszę.
Tymczasem siły polskie pod Janem Sobieskim przeprawiły się na prawy brzeg Dniestru i połączyły się z wojskiem litewskim. Dodatkowo do tych sił dołączyło kilka tysięcy Mołdawian. 09.11. armia Sobieskiego dotarła do Chocimia, a następnego dnia, pod osłoną ognia artylerii, zajęła pozycję naprzeciwko tureckiego obozu, opierając skrzydła półkolem o Dniestr.
W pierwszym rzucie stanęła piechota, w drugim jazda. Pierwsza próba szturmu nie powiodła się; piechota z prawego skrzydła wdarła się na szańce, ale została odrzucona przez Turków. Przez całą noc Sobieski trzymał wojsko w szyku bojowym, a działa prowadziły ciągły ogień. Zimna noc wyczerpała Turków. Rankiem 11.11. wojsko polskie ruszyło do natarcia na całym froncie.
Piechota prawego skrzydła ponownie wdarła się na szańce i zaczęła przygotowywać przejścia dla jazdy, lecz atak jazdy tureckiej znów ją odparł. Kontrnatarcie Turków odparła jazda polska. Wkrótce nastąpił generalny atak Polaków i piechota wdarła się do obozu tureckiego na całej długości wałów, a prawe skrzydło zagroziło jedynej drodze odwrotu Turków przez most, co spowodowało, że rzucili się oni do ucieczki, w czasie której most się załamał.
Armia turecka została całkowicie rozbita, a jej niedobitki były ścigane przez lekką jazdę polską i mołdawską. 13.11. poddał się zamek chocimski wraz z częścią ocalałych niedobitków z bitwy, którzy w jego murach znaleźli schronienie. Na wiadomość o klęsce Turków Mustafa Kapłan pasza wycofał się czym prędzej spod Cecory.
Zwycięskie wojska Rzeczypospolitej wkroczyły w głąb Mołdawii, ale z powodu pustek w skarbie i odejścia Litwinów musiały niebawem się wycofać. Wspaniała wiktoria chocimska nie została wykorzystana militarnie, ani politycznie, przesądziła jednak o wyborze na tron Jana Sobieskiego.
Straty polsko-litewskie: ok. 1.500 zabitych. Straty tureckie: ok. 20.000 zabitych (w tym: 8.000 janczarów i 8.000 spahisów)